Brzoskwiniowa herbata
Czułam postępującą sztywność karku. Nic dziwnego, przecież ile można wlepiać wzrok w prawie nieruchomy ekran? Czytałam dokumentację silnika baz danych od ponad trzech godzin i niestety wcale nie czułam się w tym obszarze mądrzejsza niż rano. Odchyliłam się nieco do tyłu, położyłam dłonie na karku, zaczęłam się delikatnie masować. Wzięłam kilka głębokich oddechów i spojrzałam za okno.
Za szybą uśmiechała się do mnie wiosna. Zieleń wielkiego kasztana optymistycznie wypełniała większość widoku za szybą. Słońce przebijało się między liśćmi, a soczysta trawa ciągnęła się aż po wzgórze na horyzoncie. Uwielbiam widok z tego okna. Pozwala oderwać myśli i odpocząć oczom. Wstałam i przeszłam kilka kroków po pokoju. Ruszałam ramionami, jednak ból pleców i uczucie sztywności w karku nie ustąpiły. Przeszłam się kilka razy wzdłuż pokoju i wtedy właśnie poczułam ten zapach. [Read more →]