Przygoda z Kingą
Jako, że jesteśmy tu wszyscy anonimowi, to troszke opowiem wam o pewnej przygodzie, jaka zdarzyła mi sie półtora roku temu, gdy onanizowałam sie wspólnie z .. dziewczyną.W którąP sobote moja rodzina wychodziła do znajomych na Jakieś przyjecie, a u mnie miała przenocować kumpelka, z którą szykowałam sie do egzaminów podyplomowych. Ale wiadomo, jak to jest: chata wolna, myszy harcują, wiec Inga podskoczyła do nocnego sklepu i najnormalniej w świecie zrobiłyśmy sobie babski wieczór z dwiema butelkami wina. Nie wiem, jak i co, ale chyba prawda jest w powiedzeniu, że jak “baba pijana, to dupa sprzedana”. Na początku były ploty, troche telewizji, ale potem zaczełam sie czuć jakaś taka podniecona. Nie, nie jestem lesbijką! Po prostu tak mnie wzieło, że już myślałam, czy nie pójść do łazienki pod byle pretekstem.Póki co, to siedziałyPmy na wersalce i przeskakiwałyPmy w programu na program, aż trafiłyPmy na jakiś erotyk, nie pamietam, czy w TVN czy Polsacie, mniejsza z tym. [Read more →]