Entries Tagged as ''

Arek i Magda

Arek szedł tego dnia przez rynek w nieco podłym humorze: babsko z fizy czepiało sie, zamiast dać zaliczenie, a kolokwium z matmy było dla niego nie do przeskoczenia. Szedł tak udając, że myśli, gdy nagle z tego błogiego stanu bezzmyslowego wyrwał go znajomy głos:- Hej!Obrócił sie ze dwa razy szukając osóbki która go zagadneła. Znalazł. Magda, panienka trzy lata młodsza, która chodziła do jego liceum. Znali sie dobrze, bo ich klasy sie lubiły i łączona ekipa razem gdzieś jeździła. Madzia była troche niższą, szczuplutka blondyneczką. Odżyły wspomnienia. W czasach liceum ona traktowała go jak kumpla i to bardzo dobrego, a on oddałby wszystko, żeby była jego. Uwielbiał tą jej nieśmiałość i niezdecydowanie. Była przez to taką słodką dziewczynką.Im dłużej Cie znam tym jesteś ładniejsza - pomyślał. Sympatyczna buzia z piegowatym noskiem, włosy filuternie zaczesane za uszy. I ta figura. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Model

Delikatny promien przebijał sie przez zaciemnione pomieszczenie. Jej wzrok spoczywał na własnych dłoniach rozrabiających farbe. Czuła sie skrepowana całą tą sytuacją. Podniosła wzrok i popatrzyła na niego. Nie mogła widzieć w nim niczego wiecej niż tylko modela, bo nic z tego nie wyjdzie. Zamyślił sie, siedział na drewnianej skrzyni odwrócony bokiem. Nie miał na sobie niczego, lecz poza zasłaniała jego tajemnice. Przesuneła wzrokiem po jego ciele, i w ciszy podniosła dłon. Na płótnie pozostał pierwszy ślad farby. Boże, jaki on piekny - pomyślała, to tylko model, skup sie - skarciła sie w myślach. Poczuła, że twardnieją jej sutki, to tylko linie, światło, co z tego, że piekne. Uspokój sie, bo zmarnujesz czas i pieniądze - skarciła sie jeszcze raz. Dlaczego sie tak chowa, czyżby sie wstydził, jeśli tak to, dlaczego zgodził sie pozować, dziwne - pomyślała? [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Podwójna pięść

Mieszkam na Benart Avenue 118 na 20-tym pietrze. Już od dawna zgłaszam firmie zajmującej sie windami, że strasznie w niej rzuca i trzesie na półpietrach, ale bez skutku. Sąsiedztwa prawie nie znam, choć wpadła mi w oko jedna blondyna o niebieskich oczach, chyba modelka bo trzyma sie bardzo prosto, chodzi sprężyście i figure ma idealną. Gdybym jeszcze miał czas na kobiety….
Wracałem jak zwykle późno. Była chyba druga w nocy. zaśarkowałem mojego Opla przed wejściem. Strażnik lekko sie uśmiechnął gdy go mijałem. Pewnie myśli, że nieźle zabalowałem. Niech tam. Zobaczyłem, jak półmrok poczekalni wind rozPwietla ostry blask. To drzwi windy rozsuwały sie z cichym szelestem. Zdą?yłem tylko zauważyć postać wchodzącą do windy i ruszyłem biegiem aby zdążyć. Wpadłem w ostatniej chwili. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Wakacyjna przygoda w lesie

Wakacje tego roku zaśowiadały sie wyjątkowo fatalnie, nie miałem w planie żadnego wyjazdu. W dodatku na początku lipca okazało sie, że rodzice mają Jakieś nagłe szkolenie w pracy i mam do wyboru: zostać w domu na tydzien, albo wybrać sie do wujka na wieP. Prawie nie znałem tej cześci rodziny, nie widywaliśmy sie czesto z powodu znacznej odległoPci i braku czasu. Ostatni raz byłem tam mając może siedem lat. Moi znajomi i tak wyjechali z miasta, wiec nie mając nic do stracenia zdecydowałem sie na ten wyjazd. Po pieciu godzinach spedzonych w dusznym wagonie z ulgą wysiadałem z pociągu. Przywitał mnie wujek z ciocią, byli to mili, nieco zabawni ludzie. Po chwili dojechaliśmy samochodem na miejsce. Rozpakowałem sie w swoim pokoju i postanowiłem sie przejść po okolicy. Dom stał nieopodal lasu, postanowiłem wiec zorganizować sobie niewielki spacer, by odetchnąć świeżym powietrzem po tej meczącej podróży. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Nocny dyżur

Rzeczywistość wyglądała nierealnie, Wychowano mnie w wierze katolickiej, tymczasem wiele wskazywało na to, że trafiłem do raju muzułmanów. Leżałem na wygodnym posłaniu, a półnaga hurysa właśnie pochylała sie nad moim brzuchem, wykonując głową nieznaczne ruchy.Zmru?yłem powieki, by wyostrzyć spojrzenie. Dziewczyna ubrana była w ażurowe ponczoszki i podtrzymujący je, seksowny pas, spod którego wystawały geste, zmierzwione włosy łonowe. Znajdowały sie na wysokości moich oczu, dzieki czemu mogłem też dojrzeć fałdy warg sromowych, przedzielone ró?ową szczeliną. Zajeta mną hurysa miała dojrzałe piersi, kołyszące sie cieżko, w rytm jej perwersyjnych poruszen. Przeniosłem wzrok nieco wyżej i zobaczyłem, że czoło dziewczyny zdobi nakrochmalony, biały czepek z czerwonym krzyżem. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Miła wizyta

Był słoneczny i ciepły dzien. Na niebie wolno przesuwały sie niebieskie chmury a w powietrzu czuć było zaśach lata i kwiatów rosnących przed domem. Paweł mieszkał wraz z matką i ojcem w pieknej willi niedaleko jeziora. Ojciec Pawła był jakimś prezesem bardzo dużej i znanej firmy handlowej wiec o pieniądze nie musiał sie martwić zarówno on sam jak i jego matka, która pracowała w salonie kosmetycznym. Paweł miał 18 lat i całkiem niezłe powodzenie u dziewczyn ale czegoś mu brakowało. Brakowało mu prawdziwej kobiety, która mogła by zaspokoić jego wszystkie fantazje seksualne i nauczyć czegoś wiecej. Paweł siedział w domu i stukał klawiszem myszki przeglądając kolejne erotyczne strony w internecie. Jego pokój mieścił sie na poddaszu obok łazienki z wielką wanną w kształcie półkola. Obok wanny była kabina z natryskiem osłonieta zieloną kotarą. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Teściowa

Tego dnia obudziłem sie wyjątkowo wcześnie. Nie spiesząc sie wziąłem prysznic, zjadłem śniadanie i zadzwoniłem do Sylwii. Miałem ją zawieźć do szkoły. Spotkaliśmy sie jak zwykle przed blokiem. Pocałunek na dzien dobry. Po przebiciu sie przez wszystkie korki wróciłem do domu. Miałem troche roboty. Musiałem zabrać sie za moją prace dyplomową. Około dwunastej zadzwonił telefon.
-Cześć Przemek.
- Dzien dobry - odpowiedziałem rozpoznając głos przyszłej teściowej.
- Mam do ciebie sprawe. Pomógłbyś mi przestawić kanape.
- O.K. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

(Nie)Zwykły dzień

To miał być kolejny nudny dzien wakacji spedzony przy kompie, na przeglądaniu stron www o tematyce pornograficznej lub siedzeniu przy IRC. Siedziałem właśnie przy kompie, gdy nagle zadzwonił telefon. To był kumpel, powiedział mi, żebyśmy sie spotkali klubie “viva”, bo właśnie przyjechały dwie fajne dziewczyny z Warszawy co u nas jest rzadkością. Czym predzej pobiegłem wiec do vivy, gdzie jednak ku memu zdziwieniu ani kolegi, ani dziewczyn nie było.
Zaciekawiła mnie jednak pewna inna dziewczyna. Usiadłem sobie wiec blisko niej i zacząłem sie jej przyglądać. Była to piekna, opalona brunetka, miała na sobie krótką bluzeczke, spod której widać było jedrne, średniej wielkości piersi oraz bardzo krótkie mini. Do tego jeszcze długie, smukłe nogi i piekne, wrecz niepowtarzalne niebieskie oczy. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Nimfetka robi laski

Opuściła przyciemnianą szybe i zgasiła silnik. Wypielegnowane dłonie położyła na kierownicy. Czekała ze spuszczoną głową. Jedną dłonią stukała, ale nie w rytmie bitów, którymi katowała otoczenie.Nie słyszała żwiru pod jego nogami, nie wiedziała, że chrząknął i splunął w bok. Dopiero, gdy pokazał odznake (by formalnościom stało sie za dość) spojrzała w jego strone. Włosy farbowane na blond zasłaniały cześć jej twarzy.- Panienka wybaczy, ale nie jest dobrze…Nie słyszała go. Kawałek “‘03 Bonnie & Clyde” rapował Jay-z. Basia Pciszyła CD.W pore zauważyła, że “generał” (tak nazywali go w okolicy) ma rozpiety rozporek. To była jej szansa! Może nie bedzie musiała słuchać palanta i obejdzie sie bez tłumaczen.Wychyliła sie, chwyciła za pasek jego munduru i przyciągneła go w kierunku drzwi. Poczuł jej dłonie na swoim fiutku. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Ranek

Obudził go szelest zasłony. Otworzył oczy. Pierwsze promienie słonca wpadły do pokoju. Położył reke obok, ale poczuł tylko ciepło pościeli. Uniósł głowe. Stała w oknie. Nic nie powiedział, chciał jak najdłużej patrzeć na nią. Rozpuszczone włosy spadały na ramiona. Stała naga, piekna i powabna. Przeciągneła sie napinając mieśnie. Nie mógł tak już leżeć, jego meskość stawała sie coraz twardsza. Podniósł sie jak mógł najciszej i najciszej podszedł do niej. Stanął za plecami. Chyba go usłyszała, bo nie przestraszyła sie. Kiedy objął ją ramionami i wtulił twarz w jej włosy poczuł jej cudowny zaśach. zaśach mieszanki kwiatów i dalekiego orientu. Jego nabrzmiała meskość przywarła do jej napietych pośladków. Czuł delikatność jej skóry. Odwrócił ją. Jego usta przywarły zachłannie do jej ust, jezyk wdarł sie w nie mocno i głeboko. Nie była mu dłużna. Jej jezyczek zaczął niestworzony taniec w jego ustach, dłonie ześlizneły sie na pośladki. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>