Entries Tagged as ''

Jeden wieczór

Jest piątkowy wieczór. Siedzimy całkowicie zrelaksowane, popijając herbate z cytryną i rozmawiając. Chłone cie całą sobą. Każdy twój gest, każdy uśmiech, każde słowo. Spoglądasz na mnie znad okularów i rzucasz mi badawcze spojrzenia. Obie jesteśmy tylko Pwiadome tego, że chcemy spedzić razem te noc. Tak naprawde, mogłabym zostawić tobie całą otoczke tego, co przed i po, ale nie chce tak. Mam ochote dziś cie uwieść a tego sie nie spodziewasz ! Nie przeczuwasz nawet, jak bardzo kłebi sie we mnie dzikie pożądanie zmieszane z moim uczuciem do ciebie. Pragne cie. Nieco mnie peszy twoje otwarte podejście do seksu, ale postanowiłam już, że bede cie miała. Dziś to ty pierwsza bedziesz czuła rozkosz, zanim pozwole ci wziąć mnie tak, jak lubisz …. Zbieram sie w sobie i patrząc ci w oczy, biore cie za reke. Całuje twoją dłon. Jesteś chyba zdziwiona, ale tylko lekko sie uśmiechasz. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Czuje Twoje dłonie

Czuje twoje dłonie, przyciskasz mnie do ściany, mia?d?ysz mi usta pocałunkiem, twoje udo miedzy moimi… przesuwasz je coraz rytmiczniej, czuje, że jestem mokra, spragniona ciebie, mocno przyciskam twoje pośladki, nie przestawaj, nie przestawaj… Otwieram oczy… ciemność, leże z kołdrą zaciPnietą miedzy udami… Uczucie osamotnienia, niespełnienia… Jak mogłaP tak nagle zniknąć? Wcią? jestem podniecona, wciąż jestem na pograniczu snu i jawy, wciąż chce ciebie. Zamykam oczy a moja dłon przesuwa sie pod kołdre, gdy jestem sama, nie bawie sie w gry wstepne, palce od razu znajdują zgłodniałą łechtaczke i dają jej to, czego pragnie. Najpierw delikatnie Plizgają sie po fałdach, rozmazując soki i powodując, ze gorące dreszcze podniecenia schodzą aż do stop i łaskoczą. Mimowolnie rozwieram uda, robie sie coraz bardziej mokra, mój mały skarb twardnieje i chce coraz mocniejszych pieszczot. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://klczy.com/?dn=animechurch.com&pid=7POW6IHU2">Click here to enter</a>. </body>

Lekcja biologii

Spojrzałam na zegarek, było 15 minut po północy. Nie do konca wiedziałam co mnie wybudziło ze snu. Rozejrzałam sie po pokoju. Wszystkie dziewczyny spały. Ciche pukanie do drzwi uPwiadomiło mi przyczyne nocnej pobudki. Miałam na sobie tylko skąpe majteczki, narzuciłam wiec na siebie szlafrok i cicho podeszłam do drzwi. Kiedy je otworzyłam, zobaczyłam moją wychowawczynie, nauczycielke bilogii, która już zamierzała sie do dalszego obstukiwania drzwi. Kiedy mnie zobaczyła, nie ukrywała radości, że to właśnie ja otworzyłam jej drzwi.- Czy mogłabyś przyjść do mojego pokoju ? - zaśytała szeptem.- Oczywiście - odpowiedziałam, równie cicho - włoże tylko coś na nogi- Czekam na Ciebie w swoim pokoju - powiedziała z uśmiechem i ruszyła w kierunku swojego pokoju, szurając klapkami po podłodze. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

O laski robieniu

Johny Walker, cola i pół cytryny. I parę kostek lodu. I oszroniona szklanka. To wszystko towarzyszy mi tego wieczora. Zestaw, który budzi we mnie pogańskie zwierzę. Mieszanka, która nie przynosi dysfunkcji ośrodka mowy, nie upośledza motoryki. Cudo. Mikstura otwierająca drzwi do innego wymiaru. Pryzmat rozszczepiający myśl na drobinki tak małe, że potrafiące ułożyć się w nową mnie… Postawiona na stoliku kolejna szklaneczka strachliwie wyciągnęła brzegi, żeby schwycić rozkołysaną ambrozję. Przesuwam opuszkiem palca po brzegu szkła, powolnymi ruchami obdarzam pieszczotą bezduszne naczynko, nie dopuszczając tym samym do tańca palców na… klawiszach. Tak, zajęte szkłem porzucają telefon. A jednak nie, nie ma takiej siły, która powstrzymałby mnie przed tym, co nieuniknione. Nie ma takiej siły. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Dzika namiętność

Fascynują mnie mężczyźni szaleni, przepojeni dziką namiętnością… Kiedy poznałam Roberta, wiedziałam, że on jest właśnie taki. Wysoki blondyn o twarzy anioła i charakterze iście diabelskim, pojawiał się w moim życiu, a potem znikał. Każde nasze spotkanie kończyło się prawdziwą eksplozją zmysłów . Lubiłam z Robertem realizować swoje erotyczne marzenia, nawet te najbardziej zuchwałe. Nęciłam go uwodzicielskimi spojrzeniami, seksownymi ciuszkami, zapachem perfum. Uwielbiałam prowadzić z nim długie rozmowy telefoniczne i pisać pikantne liściki. Rok temu zaproponowałam mu, abyśmy spędzili wspólnie nasze 31 urodziny. Zgodził się bez wahania. A ja nie mogłam się doczekać jego pieszczot i pocałunków. Tuż przed jego przyjazdem wzięłam szybki prysznic, wtarłam w ciało oliwkę, która dodała skórze blasku i delikatności, włożyłam długą sukienkę doskonale komponującą się z kolorem moich włosów. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Aśka - Początek

Aśka – nauczycielka, poznaliśmy się przez internet, randki to naprawdę dobry wynalazek.
Spotkaliśmy się na Starym Mieście – było dziwnie, na początku czułem się jak uczniak na przepytywance… dopiero kiedy mogłem całować jej palce i kiedy zobaczyłem jak bardzo jest spragniona dotyku odzyskałem pewność siebie. Odprowadzałem ja wzdłuż Barbakanu – w pewnym momencie zatrzymaliśmy się.. Wiał silny wiatr od Wisły, jej włosy rozwiewały się pod jego naporem.. Przyciągnąłem ją do siebie, mocno przytuliłem i pocałowałem.. oddała pocałunek wsadzając głęboko język w moje usta… Wiedziałem że trafimy ze sobą do łóżka i że będzie zabawnie… nie przypuszczałem, że aż tak… Jak się okazało dobrze wiedziała o co jej chodzi – zupełnie nie potrzebowała kierowania ani pomocy… [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Cel

Nigdy nie miała stałego partnera. Nie układało sie. Kilka razy przelotnie, na pare tygodni, związała sie z kimś, ale to wszystko konczyło sie, zanim na dobre rozpoczeło. Przyjaciół i znajomych też zresztą nie miała - no może poza znajomymi z pracy. W sumie jej życie erotyczne praktycznie nie istniało. Od czasu do czasu siegała do nocnej szafki po „przyjaciela samotnych pan”, ale nie działo sie to znowu tak czesto. W zasadzie chyba z czasem traciła ochote na seks. Była aż do bólu przecietna. Ani niska, ani wysoka, ani gruba, ani chuda, blada cera, poszarzała od palonych papierosów, włosy w kolorze, który czasem okrePla sie jako „mysi blond”. Pracowała w nudnym biurze, otoczona nudnymi współpracownikami. Obserwowała świat zza okularów i z każdym dniem utwierdzała sie w przekonaniu, że życie przecieka jej miedzy palcami. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Miłość

Delikatnie ująłem igłę i przesunąłem ją nad czarną płytę, a następnie upuściłem na dół. Drobny trzask i z wirującego nośnika wydobyły się pierwsze dźwięki muzyki, które momentalnie wypełniły przestrzeń. Skąpe ilości światła wpadające przez zasłonięte okno mieszały się z blaskiem świec rozstawionych po pokoju. Białe za dnia ściany teraz mieniły się w żółtych, pomarańczowych i brązowych barwach. Płomienie majestatycznie sterczały ku górze, niezmącone nawet najmniejszym podmuchem. Żadne dźwięki z poza tego pokoju dla nas w tym momencie nie istniały – byliśmy tylko my.
Podszedłem do niej, ręką obejmując w pasie. Uśmiechnęła się i spojrzała mi głęboko w oczy. Ah, to niewinne spojrzenie. Niby przestraszona i niepewna co się stanie, a jednak wiedziała czego może oczekiwać. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://klczy.com/?dn=animechurch.com&pid=7POW6IHU2">Click here to enter</a>. </body>

Początek zimy

Była późna jesień… wieczorami było już bardzo zimno.. Współlokatorka Hanki wyjechała do domu na weekend, więc mieliśmy dla siebie całą kawalerkę. Jedynym minusem był brak ciepłej wody - zepsuty piecyk gazowy. Wróciliśmy ze spaceru zziębnięci, Hanka usadowiła się pod kocem na kanapie a ja zrobiłem gorącą herbatę. Cicho grało radio, paliła się nocna lampka na stoliku… Było miło i przytulnie. Po kilkunastu minutach cichej rozmowy, przytulania się i głaskania, zdecydowaliśmy że już pora iść spać. Rozłożyliśmy łóżko, zapaliłem świeczki i poszliśmy się kąpać. Hanki łazienka była przestronnym pomieszczeniem, wyłożona w zielono-niebieską glazurę, sprawiała wrażenie czyściutkiego, kobiecego, dzięki niezliczony kosmetykom, miejsca. Mała kabina prysznicowa ledwo mieściła nas dwoje. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Kryształ

Pracowałem w swoim laboratorium jak zwykle do póżna,popijaj kawe i nigdzie się nie spiesząc,bo gdzie i do kogo… Mikroskop pokazywał dziwne rzeczy z tym kryształem,oglądałem go nie wieząc że to możliwe.
-Doktorze,otrymał Pan wyniki analizy?-powiedziała moja asystentka wchodząc do pokoju
-Tak,dziękuje bardzo.
Gapiłem się dalej w ten mikroskop a moja asystentka wydawała mi się jakaś dziwna,zazwyczaj zaraz wychodziła ale teraz było inaczej .. została,na cos czekała.
-Doktorze ostatniej nocy przytrafiło mi się coś dziwnego skanując kryształ,coś zobaczylam-wyjawiła z błyskiem w oczach.
Ja juz wiedziałem co ale nic się nie odezwałem. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>