Iskierka
Początek czerwca był ostatnim okresem, w którym ktokolwiek był w stanie skupić się na wykładach. Niemiłosierny upał, panujący na zewnątrz przez okna wlewał się szeroką falą do sali wykładowej. Przeszklona południowa fasada budynku Wydziału Elektroniki i Cybernetyki nie dawała żadnej osłony przed wpadającym do sali słońcem. Wszyscy pocili się, starając się chronić notatki przed kroplami wody.
Panowie oprócz upałów mieli jeszcze jeden powód do spocenia. Doktor Biedrzyńską. Kobietę która przyprawiała o szybsze bicie serca każdego, kto nie był kompletnym impotentem albo nie preferował mężczyzn. Sprężyste ciało, oliwkowa karnacja, kasztanowe włosy… Perfekcyjne połączenie subtelnej kokieterii Francuzki, rozbuchanego temperamentu Hiszpanki i chłodnego dystansu Szwedki… Jej zielone oczy miały w sobie coś kociego, jednocześnie drapieżnego i leniwie pieszczotliwego… [Read more →]