Entries Tagged as ''

Przed egzaminem

Cholera! - Gosia nie mogła się powstrzymać, aby nie zakląć. Siedziała nad tą
pracą już od kilku dni, a termin ścigał ją nieubłaganie. Kończyła właśnie
liceum plastyczne i na zakończenie musiała oddać pracę, która miała
zdecydować o jej być, albo nie być w świecie artystycznym. Najgorsze było
to, że kompletnie nie wiedziała, co powinna namalować, skoro już na tę
technikę się zdecydowała. Martwa natura wydawała się prosta i banalna.
Wiedziała, że zdecyduje się na nią dopiero w ostateczności. Krajobrazy nie
pociągały jej artystycznie, zresztą, co tu namalować? Widok z okna na
trzecim piętrze na las w oddali? Łąkę z kwiatami? Gosia była już bliska
rozpaczy. Co robić, co namalować? Czyżby nie nadawała się na artystkę?
Przecież tak kocha plastykę. Praktycznie już od dziecka rysowała, najpierw
po ścianach, co nie wywoływało aplauzu rodziców, a potem już normalnie na
kartkach. Z roku na rok jej styl się poprawiał, kreślone linie stawały się
coraz pewniejsze i akuratne. Rysowała kiedy tylko mogła: w domu, na
lekcjach, na wakacjach. Nic dziwnego, że za poparciem rodziców, którzy
bardzo doceniali jej starania, po ukończeniu podstawówki zdała do szkoły
plastycznej. Zamieszkała razem ze swoim bratem, który studiował na
uniwersytecie i był od niej starszy o osiem lat. Mieszkanie w nowym bloku
należało do Marcina. Zasada była prosta: żyjemy razem i nie wchodzimy sobie
w drogę. Gosia zajęła duży pokój. Rozłożyła swój warsztat i zaczęła tworzyć.
Doskonaliła się coraz bardziej. Zdecydowanie najlepiej wychodziły jej
grafiki i portrety. Była w tym po prostu mistrzynią. Tworzone przez nią
dzieła były bardzo realistyczne, oddawały całą prawdziwą rzeczywistość. Nic
dziwnego więc, że nauczyciele bardzo ją chwalili. Pokładali w niej wielkie
nadzieje, a to zobowiązywało do wysiłku z jej strony. Dlatego też nie mogła
sobie pozwolić na oddanie byle jakiej pracy. Znała swoją cenę i nie chciała
się wykpić byle czym. Najgorsze było jednak to, że w parze z ambicjami nie
szły pomysły, które można by było przelać na płótno. I to cały czas nie dawa
ło Gosi spokoju. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Bez zahamowań

Darek o świcie trzasnął drzwiami wyskakując z samochodu. Przebiegając przez ulicę nozdrzami wciągał powietrze i czuł świetnie, że hamował z piskiem opon.
- Nic pani nie jest? Nic pani nie jest? - dopytywał się dziewczyny z powodu której zatrzymał samochód. Nie dotykał jej. Była naga. Choć mocno opalona to i tak na tle drzewa do którego była przywiązana musiała być widoczna dla każdego, kto w ten zakręt wjeżdżał. Jej zwieszona głowa mogła sugerować zemdlenie, albo gorzej, może śmierć…
- Boże, czy to zrobił jakiś psychopata ?… Czy Darek wiedział o tym, że szepcze? Czy widział, jak jej powieki unosiły się powoli i odsłaniały oczy, chłodne oczy morderczyni? Gdy spojrzał w nie dostrzegł tam błysk. W tej samej chwili ktoś go napadł, od tyłu. Nie dosłyszałabyś żadnego krzyku. Ktoś zatkał Darkowi usta, przewrócił go i pociągnął w przydrożny rów. Zakneblował, związał ręce i nogi i zawiązał oczy, kładąc na brzuch. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Wakacje z gwiazdą

Moja osiemnastka udała się doskonale. Goście dopisali i w końcu po ludzku można było się napić (chociaż rodzice i tak się krzywili). Wszyscy poszli już do domu i zostały tylko moje dwie przyjaciółki. W tym stanie i tak by nigdzie nie doszły. Siedziałyśmy przed telewizorem z wielką paczką chipsów i oglądały trzeci raz z rzędu ten sam film. Wypite drinki dobrze już dawały o sobie znać. Każdy dialog wywoływał u nas atak śmiechu albo idiotyczne, niewybredne komentarze.Znałam ten film na pamięć. Nic dziwnego - to był film z Nim w roli głównej. Oglądałam go tyle razy, że znałam nie tylko dialogi, ale każdy Jego ruch, gest i spojrzenie. Wiem, że to głupie i niepoważne, zwłaszcza u dziewczyny, która właśnie świętuje osiemnastkę, ale nic na to nie poradzę. On jest rewelacyjny. Linda przy nim to zarozumiały bufon, a Pazura - nieudolny pajac. Zakochałam się po uszy i pewnie musi upłynąć trochę czasu, zanim się odkocham. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Profesorka

Historia, którą chcę wam opisać wydarzyła się w drugiej klasie liceum. W mojej klasie było w sumie 33 uczniów: 6 dziewczyn i 27 chłopców. Dziewczyny? No cóż… mawiają, że liczy się jakość, nie ilość. W wypadku mojej klasy nie było w czym wybierać, raz, że mało, a dwa, że koleżanki zbytnio urodą “nie grzeszyły”. Ale za to można sobie było popatrzeć na nauczycielki. W mojej szkole było kilka naprawdę ładnych pań profesor. Latem, nosiły lżejsze ciuszki i można było sobie zobaczyć to nóżkę, to odsłonięte ramiączko. Mi w oko wpadły panie z Polskiego (Marzenka), Geografii (Małgosia) i Biologii (Beatka). Ów panie, jak się okazało były koleżankami ze studiów. Nie były ze sobą w jednej klasie (w końcu uczą zupełnie innych przedmiotów), ale znały się dość dobrze - były na tym samym roku studiów. Były stosunkowo młode jak na nauczycielki liceum, bo miały po 28 lat. Można było sobie czasem pofantazjować, jak by było fajnie zabrać się za którąś z nich. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Ciotka Helena

Jedną z niewielu osób z mojej rodziny, która wzbudzała zawsze moje zainteresowanie i której towarzystwo nigdy mi się nie nudziło, jest ciotka Helena. Pomimo pięćdziesięciu szeciu lat można miało nazwać ją atrakcyjną kobietą.Pamiętam ją przez ostatnie dwadziecia lat i zawsze wydawała mi się jedną z powabniejszych kobiet. Niezbyt wysoka, szczupła, ale nie przesadnie. Cudowne nogi, zwłaszcza krągłe piękne łydki przechodzące łagodnie w kolana i zaraz potem równie fascynujące uda. Pokaźny biust doskonale komponujący się z resztą sylwetki. Bujne włosy lekko za ramiona obecnie rude. Ładna, interesująca twarz ze starannym makijażem. Niemal zawsze pomalowane paznokcie u stóp i rąk. Strój oczywicie elegancki. Spódnica zwykle za kolana, czasami z głębokim wcięciem. Różne bluzeczki, czasami z dużym dekoltem uwydatniającym atrakcyjny biust. Pantofle na wysokim obcasie. Niezwykła gracja w ruchach i bardzo przyjemny ciepły i niski głos. Tak, ciocia Helena to naprawdę atrakcyjna kobieta.
Jest ona osobą bardzo żywiołową, towarzyską i wesołą. Wielokrotnie widziałem, jak flirtowała z różnymi mężczyznami i zawsze zastanawiało mnie, czy jej mąż, wuj Stefan, jest jej jedynym facetem. Zawłaszcza, że byłem przekonany o jej dominacji w ich małżeństwie. Chociaż nigdy nie słyszałem o tego typu pogłoskach to ilekroć miałem okazję próbowałem wciągnąć ją w rozmową na temat jej życia intymnego, ale jak wiadomo niezwykle trudno jest uzyskać tego typu informacje. Wreszcie po wielu próbach udało mi się uzyskać trochę tej wiedzy tajemnej. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Hania

Pewnego dnia nieoczekiwanie ogłosili w szkole, że w związku z remontem czegoś tam (nie pamiętam, chyba sieci cieplnej) nie będzie dalszych lekcji i możemy iść do domu. Było to ledwie po drugiej lekcji i perspektywa spędzenia prawie całego dnia w domu, nad książkami, pod czujnym okiem mamy nie napawała mnie optymizmem. Postanowiłem wymyślić sobie jakieś przyjemniejsze zajęcie na tych kilka godzin. Koledzy namawiali, żebym poszedł z nimi na piwo, ale pomimo, że jestem i zawsze byłem wielkim smakoszem tego złocistego, pienistego napoju bogów, nie skusiłem się, bowiem już kiełkowała w mojej głowie inna myśl.Jako się rzekło w poprzednich odcinkach, szalały we mnie hormony, ale od zapachu i smaku piwa wolałem zapach i smak … nnnno takiego różowego, wilgotnego pączuszka. Wszystkie moje rozerotyzowane zmysły zwróciły się w kierunku kuzyneczki Hanusi…Przypomniało mi się, że jakieś dwa czy trzy dni temu, w rozmowie telefonicznej z moją mamą, ciocia coś wspomniała o jakiejś grypie, czy też anginie, która zmogła Hanię i nie pozwoliła jej iść do szkoły. Przypomnienie tego faktu podziałało na mnie jak ostroga; sam nie wiem, kiedy znalazłem się w autobusie linii 101 zmierzającym na Saską Kępę! A pies drapał grypę, najwyżej się zarażę (i załapię kilka dni wolnych od szkoły!!), ale jest duże prawdopodobieństwo zastania Hanulki samej w domu: obydwoje jej rodzice pracowali. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Szkolne zabawy

To był kolejny zwykły dzień, nawet nie przypuszczałem co się stanie. Wstałem rano, zjadłem śniadanie i jak zwykle poszedłem do szkoły. Pomiędzy godziną dwunastą i trzynastą nie miałem żadnych zajęć. Miałem małe problemy z nogą i udało mi się uzyskać zwolnienie z WF, dzięki czemu mogłem sobie odpocząć. Nauczycielce od WF-u powiedziałem że pójdę do sali komputerowej posiedzieć trochę na sieci. Jednak w międzyczasie zdecydowałem się na mój cotygodniowy rytuał. Otóż w tym czasie, gdy wszyscy byli na lekcji, wychodziłem na korytarz, i powoli przemykałem się do damskiej ubikacji. Siadałem na sedesie i onanizowałem się, obserwując zdjęcia panienek z jakichś porno magazynów. Była to dla mnie bardzo ekscytująca zabawa, i to ni ze względu na samą możliwość onanizowania się ale na ryzyko jakie było z tym związane. Gdybym został przyłapany przez jakąś nauczycielkę na waleniu konia w ubikacji miałbym nieźle przechlapane. Uwielbiałem tę zabawę i robiłem to co tydzień. Kilka razy zdarzyło się że miałem towarzystwo. Na szczęście żadna z kobiet które weszły do ubikacji, nie znalazły mnie. Dzisiaj sytuacja uległa jednak diametralnej zmianie.

[Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Kąpielówki

Było gorące, letnie południe. Upały ostatnich dni sięgające 32 stopni Celsjusza w cieniu zmusiły mnie do wyjazdu nad morze. Oczywiście nie wybrałem się na wczasy sam. Pojechałem wraz z dwoma znajomymi w moim wieku, to jest siedemnastolatkami. Wylegiwująć się na plaży, rozmyślałam o dobiegających niestety końca wakacjach. Nie licząc tego wyjazdu, musze uznać tegoroczny letni wypoczynek za kompletnie nieudany. Ale starałem się o tym nie myśleć. Myślami pobiegłem do szwędających się po miasteczku Marku i Jarku. Mówili, ze idą pozwiedzać, a ja już dobrze wiedziałem co… Było w kurorcie wiele piwiarni i pubów, a w nich śliczne barmanki i jeszcze bardziej urodziwe turystki. Biorąc pod uwagę ich ostatnie wyczyny na tym polu, na pewno w tej chwili nie popijają piwa w dwójkę… Myślami wróciłem do swojej sytuacji. Otworzyłem oczy i zostałem momentalnie oślepiony, gdyż jednocześnie zdjąłem okulary przeciwsłoneczne. Na szczęście to niemile doświadczenie dość szybko minęło. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Nauka tańca

Był sierpniowy dzień, kiedy otrzymałam list od Janusza, z którym byłam na naradzie w czerwcu, wyjaśniając, że przesyła mi otrzymany list od jednego z młodych ludzi, który był obecny podczas naszych tańców. Jakby po fakcie okazało się, że jeden z tych młodych ludzi dotarł, poprzez recepcje hotelu, do adresu Janusza, następnie przez biuro usług telefonicznych ustalił numer telefonu i zadzwonił, pytając, czy może napisać list. Janusz zdziwił się tą propozycją, ale wyraził zgodę i właśnie ten otrzymany list przesłał do mnie.Z listu tego wynikało, że czworo młodych ludzi, którzy włączali się w nasze tańce teraz zapraszają nas ponownie do tego Pałacu, abyśmy dalej kontynuowali naukę tańca. Zadzwoniłam do Janusza, pytając co on na to, on stwierdził, że nie widzi problemu, poza jednym, termin. Po analizie naszych spraw i wyjazdów zawodowych okazało się, że możemy pojechać do tych ludzi dopiero w trzeci weekend września. Taki termin został zaproponowany i przyjęty. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>

Walentynki

Można powiedzieć, że Kobiety dzielą się na te, które miały Kochanków, na te które mają Kochanków i na te, które będą miały Kochanków, bo jak nie będą miały, to bardzo dużo stracą. Ja należę do tej kategorii Kobiet, które MAJĄ KOCHANKA.Znamy się z Andrzejem od ponad 20 lat, spotykamy się co jakiś czas, a każde nasze spotkanie jest niezapomniane, pełne finezyjnych pieszczot, które dają “obłędnego kopa” na tzw. szare życie. Tak też i tym razem było, gdy zadzwonił, że chce przyjechać do mnie z “Walentynką”. Przyjechał z dużym bukietem kwiatów, zawsze jest to bukiet pąsowych róż, ale jest zawsze jedna niebieska, jak to mówi, kolor nadziei na następne spotkanie oraz jedna herbaciana - żółta, kolor zazdrości.Ucieszyłam się bardzo z tych kwiatów i jak to z nami bywa, po namiętnych powitalnych pocałunkach wylądowaliśmy na pieszczotach uwieńczonych zbliżeniem od tyłu z osiągniętym przez mnie wspaniałym orgazmem. Chwila odpoczynku i doszliśmy do przekonania, że warto wejść pod prysznic. Te, które jeszcze nie próbowały wspólnej kąpieli pod prysznicem, nie wiedzą co tracą, jaka to jest wspaniała przyjemność mieć umyte plecy, Pupcię, a przede wszystkim Cipkę męską ręką. Coś wspaniałego. Po myciu, już tradycyjnie idziemy do łóżka, gdzie następuje smarowanie całego ciała. Zawsze mam przygotowany odpowiedni balsam do ciała i Andrzej, miejsce obok miejsca smaruje, robiąc przy tym mini masaż. [Read more →]

animechurch.com <body bgcolor="#ffffff" text="#000000"> <a href="http://searchportal.information.com/?o_id=119037&domainname=animechurch.com">Click here to enter</a>. </body>