Walentynki, Srebrna Biżuteria
Tak, jak się spodziewałam, w końcowych dniach stycznia zadzwonił Andrzej, proponując mi Walentynkowe spotkanie. Ponieważ w tym roku Walentynki przypadały w poniedziałek, umówiliśmy się, że przyjedzie w piątek. I tak też było, piątkowy późny wieczór, podjeżdża samochód, wysiada Andrzej i z bagażnika wyjmuje bukiet pięknych pąsowych róż. Namiętne pocałunki powitania, przejście nie wiadomo kiedy do sypialni i już jest przy mnie. Już jego ręce pieszczą mnie, a ja już robię się mokra. Aż przychodzi ten moment, kiedy już go pragnę, już chce, aby był we mnie. I za moment to następuje, delikatnie, ale systematycznie wchodzi we mnie, już jest cały, już dobija się do mojego wnętrza. Narasta szybko podniecenie, u niego też, po chwili czuję, jak tężeje, ja dostaje pierwszych skurczów, on strzela we mnie, ja odlatuje w pełnym orgaźmie. Przywieramy do siebie i tak leżymy dłuższą chwilę, delektując się sobą. [Read more →]