U ginekologa
Od pewnego czasu moja żona wybierała sie do ginekologa. Dla niektórych facetów (dla mnie tez) było to trudne. wyobraźcie sobie; obcy facet wkłada palce w cipke mojej kobiety. Jednak nastał ten dzien. Moja żona - co było dla mnie zaskoczeniem życzyła sobie bym bym cały czas był z nią, nawet w czasie badania.
Weszliśmy, razem do gabinetu. Lekarz, troszke sie zmieszał, jednak po chwili spytał
- W czym moge Pani pomóc?
- Pozwoli Pan - powiedziała moja żona, że mój mą? bedzie przy badaniu!?
- Ale? oczywiście, droga Pani - odpowiedział lekarz.
Ja stałem wryty w podłoge i czekałem co sie stanie dalej.
Moje podniecenie wirowało z ciekawością. Kochałem swoją żone, a jednocześnie byłem ciekawy swojej reakacji, jak by to było kiedy inny meżczyzna bzyka moją żone. [Read more →]