W wiezieniu
Było to pare lat temu. Miałam wtedy 21 lat. Zostałam skazana na 2 lata wiezienia za pomoc sprawcom przestepstwa. Oczywiście była to nieprawda, lecz to już inna historia
Jako miejsce odbycia kary zostało wyznaczone wiezienie dla kobiet w miejscowości W. Kazano nam, a było nas cztery kobiety, wsiąść do wieźniarki. Po przybyciu na miejsce, samochód wjechał na dziedziniec wiezienia, tam wysiadłyśmy, rozkuto nas z kajdanek i w asekuracji kilku strażniczek zaśrowadzono do dość dużego pomieszczenia.
Ustawiono nas w szeregu w dużych odstepach od siebie. Po kilku minutach przyszła kolejna strażniczka – jak sie potem okazało była to oddziałowa. Zrobiła nam długi wykład na temat gdzie sie znajdujemy, co nam wolno, o panujących tu zwyczajach. [Read more →]